Cracovia zwycięska na koniec sezonu! Udane pożegnanie Kroczka i Kallmana
Pasy w pożegnalnym spotkaniu Dawida Kroczka oraz Benjamina Kallmana pokonały Zagłębie Lubin 2:1. Gole na wagę trzech punktów dla gości strzelali Hasić oraz Perković.
Mecz pożegnań w Lubinie
Na Dolnym Śląsku spotkanie pomiędzy Zagłębiem a Cracovią nie miało większego znaczenia w kontekście ligowej tabeli. Tak naprawdę jedyne emocje mogły wzbudzać pożegnania z Pasami ich dotychczasowego trenera – Dawida Kroczka oraz największej gwiazdy – Benjamina Kallmana.
Ostatni akord sezonu pod wodzą drużyny przyjezdnych nie mógł się ułożyć lepiej. Cracovia od początku meczu w Lubinie była zdecydowanie lepsza. Na stadionie Zagłębia mieliśmy dobitne potwierdzenie, dlaczego w tym sezonie Miedziowi bronili się przed spadkiem prawie do końca sezonu, a Pasy urzędowały w górze tabeli.
Natomiast goście dość długo nie mogli się wstrzelić w bramkę strzeżoną przez Jasmina Buricia. Jednakże, jak już im się udało, to zrobili to w fantastycznym stylu. Kapitalnym uderzeniem popisał się Ajdin Hasić i Pasy zasłużenie prowadziły 1:0.
Dobra postawa Cracovii przyniosła potwierdzenie drugi raz już pod koniec pierwszej połowy. Koszmarna postawa lubinian w defensywie została skrzętnie wykorzystana przez Perkovicia, który podwyższył wynik tego spotkania. 2:0 do przerwy to był najniższy wymiar kary.
Cracovia górą w Lubinie
Początek drugiej połowy dla Cracovii mógł rozpocząć się idealnie, gdyż już po minucie mieliśmy wynik 0:3. Na szczęście dla Zagłębia, Henriksson znalazł się na pozycji spalonej. Co więcej, chwilę później Damian Dąbrowski strzałem z dystansu strzelił gola kontaktowego.
Dalsza część gry po przerwie nie przebiegała pod wpływem większych emocji. Cracovia postanowiła bronić już nieco głębiej, choć Zagłębie nie potrafiło skorzystać z bardziej defensywnej postawy rywala.
Miedziowi próbowali, ale drużyna trenera Ojrzyńskiego dzisiaj była po prostu od rywala słabsza. Cracovia wygrała 2:1 na koniec przygody z Pasami Dawida Kroczka oraz Benjamina Kallmana.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.