Dziś w Monte Carlo podczas gali UEFA ogłoszone zostanie nazwisko najlepszego piłkarza poprzedniej edycji Ligi Mistrzów („Piłkarza Roku”) według centrali europejskiego futbolu. Od dawna znana jest trójka finalistów: Leo Messi, Cristiano Ronaldo i Franck Ribery. Tego drugiego zabraknie na gali, gdyż woli wziąć udział w towarzyskim meczu swojego zespołu.
Wieczorem Real zagra w La Coruni przeciwko Deportivo w spotkaniu o Trofeo Teresa Herrera. CR zdecydował, że woli być z kolegami niż szefami klubu, którzy udadzą się do Monaco.
Madrycki „As” donosi, że dyrektorzy Realu przez całą noc próbowali przekonać Cristiano, by jednak pojechał na galę UEFA. Portugalczyk jednak, obrażony, że przed rokiem nie został laureatem, stanowczo odmówił. Dla odmiany, Leo Messi stawi się w Monte Carlo z towarzystwie m.in. prezydenta Barcelony oraz rodziców, zaś władze Bayernu nie pozostawiały Ribery’emu żadnego wyboru po prostu wysyłając go służbowo do Monaco, mimo iż w piątek zespół gra w Pradze z Chelsea mecz o Superpuchar Europy.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.