Piłkarze CSKA Moskwa cały czas są w grze o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Rosjanie pokonali na wyjeździe FC Basel 1:2.
(fot. REUTERS/Arnd Wiegmann)
Szwajcarzy przystępowali do tego spotkania w roli faworytów. To oni po trzech kolejkach mieli na koncie sześć punktów, a dwa tygodnie temu pokonali na wyjeździe CSKA 0:2, więc kibice byli raczej spokojni o wynik.
Wszystko zaczęło się zgodnie z planem. W 32. minucie Bazylea objęła prowadzenie – MohamedElyounoussi wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale trafił prosto w golkipera, z dobitką zdążył jednak LucaZuffi, który sprytnym lobem z 18. metrów wpakował piłkę do siatki.
Po zmianie stron do odrabiania strat zabrali się Rosjanie. W 65. minucie CSKA doprowadziło do remisu za sprawą AłanaDżagojewa, który wykorzystał podanie od Bibrasa Natkho i stanął oko w oko z golkiperem gospodarzy, nie dając mu najmniejszych szans na skuteczną interwencję.
Na jedenaście minut przed końcem zespół z Moskwy wyprowadził decydujący cios. PontusWierbloom zdecydował się na strzał z 17. metrów i zmieścił piłkę tuż przy samym słupku.
Basel 22 listopada zmierzy się z Manchesterem United. Z kolei CSKA zagra wtedy z Benfiką Lizbona.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.