Cuerda: W Ekstraklasie jest kilku świetnych piłkarzy
Fernando Cuerda jest szczęśliwy ze swojej przygody w Piaście Gliwice. – Usłyszałem trochę więcej o polskiej lidze, kiedy Jose Mari Bakero został trenerem Polonii Warszawa. Wtedy o polskiej Ekstraklasie można było dowiedzieć się w Hiszpanii trochę więcej – przyznał zawodnik śląskiego klubu.
– Moi przyjaciele i rodzina poznali lepiej Polskę, dzięki Mistrzostwom Europy, w których byliście współgospodarzami razem z Ukrainą. Kojarzą kilka drużyn grających w Ekstraklasie, widzą stadiony na jakich gramy… Oni są bardzo zadowoleni z tego, że wybrałem Polskę i jestem tu szczęśliwy – powiedział Cuerda.
W przeszłości gracz Piasta występował również w Grecji. – Uważam, że w Ekstraklasie jest kilku naprawdę świetnych zawodników, którzy już dziś poradziliby sobie w La Liga. Być może liga grecka wydaje się trochę lepsza niż polska, ale w Grecji już z góry wiadomo, że mistrzostwo zdobędzie jedna z trzech drużyn… W Polsce pretendentów do wygrania ligowych rozgrywek jest znacznie więcej. W Grecji jednak, miałem okazję zmierzyć się z najtrudniejszym do upilnowania zawodnikiem podczas mojej kariery z piłką. Był to Dimitris Salpingidis, ten sam który strzelił wam bramkę w meczu otwarcia Euro 2012. Świetny zawodnik – zakończył Cuerda.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.