Czy ofiarą przemeblowania będzie Cwetan Genkow? Bułgar zaznacza, że nigdzie się nie wybiera. – Chcę odzyskać dla Wisły mistrzostwo Polski i w końcu powalczyć o tytuł króla strzelców polskiej ligi. Byłem już królem strzelców w Bułgarii przed pięcioma laty – zapowiedział Genkow.
Wisła na ten moment jest daleko od europejskich pucharów. – Trener Michał Probierz twierdzi, że cuda się zdarzają. Wierzę, że się uda. Brak awansu do Europy byłby tragedią dla klubu. Ale sami jesteśmy sobie winni, bo traciliśmy punkty ze słabszymi rywalami – zakończył Genkow.
W obecnym sezonie Ekstraklasy Bułgar zdobył siedem bramek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.