Czarne chmury zawisły nad Manchesterem City. Jak wynika z informacji dziennik „The Sun”, klub zostanie ukarany przez FIFA za łamanie przepisów dotyczących transferów młodych piłkarzy.
Manchester City może zostać ukarany przez FIFA (fot. Reuters)
Mistrz Anglii ma zostać oskarżony przez światową federacją z tego samego tytułu co Chelsea. Na londyńczyków, którzy łamali reguły przy podpisywaniu kontraktów z graczami poniżej osiemnastego roku życia, nałożono zakaz transferowy na dwa okna i podobna kara ma czekać Manchester.
„The Blues” musieli również zapłacić 400 tysięcy funtów kary i można się spodziewać, że – jeśli wyrok faktycznie zapadnie – City będzie musiało się liczyć z podobną grzywną.
To jednak nie koniec kłopotów klubu z Etihad Stadium. Oprócz dochodzenia FIFA, Manchester City znalazł się również pod lupą organów dyscyplinarnych UEFA. W tym przypadku chodzi o łamanie przepisów dotyczących Finansowego Fair Play.
Przypomnijmy, że finansowe machinacje klubu zostały ujawnione przez niemiecki „Der Spiegel”, który powoływał się na dane pochodzące z „Football Leaks” i wywołały spore wzburzenie w środowisku piłkarskim.
Zgodnie z nimi, Manchester miał wiązać się z partnerami umowami sponsorskimi znacznie przewyższającymi ich wartość. Podmioty, z którymi te porozumienia były zawierane, były z kolei bezpośrednio lub pośrednio kontrolowane przez szejka Mansoura, właściciela klubu. Co ciekawe, o łamaniu przepisów miała wiedzieć europejska centrala, na czele z Giannim Infantino, byłym sekretarzem UEFA, a obecnie prezydentem FIFA.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.