Posada Antonio Conte zawisła na włosku. Prowadzona przez niego Chelsea przegrała w środowy wieczór z Arsenalem i nie zdołała wywalczyć awansu do finału Pucharu Ligi. Nic więc dziwnego, że włoski menedżer ponownie znalazł się w ogniu krytyki.
Czarne chmury zbierają się nad głową Antonio Conte (fot. Reuters)
Conte od dłuższego czasu uskarża się publicznie na wielkość swojej kadry i oczekuje od Romana Abramowicza wzmocnień. Nie wiadomo, czy właściciel Chelsea spełni oczekiwania trenera, tym bardziej, że – jak donoszą lokalne media – posada Włocha do najmocniejszych nie należy.
– Jeśli twoja kadra nie jest zbyt szeroka, wtedy musisz sobie radzić z tymi piłkarzami, których masz do dyspozycji. Rotacja jest niezbędna. Byłbym szalony, gdybym w każdym kolejnym meczu stawiał na tych samych zawodników – powiedział Conte tuż po porażce z derbach.
Chelsea w meczu z Arsenalem, szczególnie w jego drugiej połowie, nie miała zbyt wiele do powiedzenia. Taktyka obrana przez Conte ponownie okazała się gorsza od tego co po drugiej stronie barykady zaproponował Arsene Wenger. Nic więc dziwnego, że menedżera zaczęli krytykować nawet kibice „The Blues”.
Przypomnijmy, że Chelsea plasuje się aktualnie na trzecim miejscu w tabeli Premier League ze strata aż piętnastu punktów do Manchesteru City, co wydaje się przekreślać szanse drużyny na obronę tytułu mistrzowskiego. Londyńczycy grają równie w Champions League, gdzie w 1/8 finału zmierzą się z Barceloną.
Conte nie może być pewny swojej posady, ponieważ Abramowicz już nie raz udowodnił, że podejmowanie decyzji o zwolnieniu kolejnych menedżerów przychodzi mu dość łatwo. Tak w przeszłości było m.in. z Jose Mourinho, Andre Villasem-Boasem czy Carlo Ancelottim.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.