W środowy wieczór poznamy zdobywcę Pucharu Króla. Na Estadio Mestalla w Walencji naprzeciw siebie staną drużyny Realu Madryt i Barcelony. Będzie to trzecie i zarazem ostatnie Gran Derbi w tym sezonie.
Jak dotąd w dwóch ligowych konfrontacjach triumfowali piłkarze Dumy Katalonii, którzy wygrali 2:1 na Camp Nou, a w niedawanym, dramatycznym spotkaniu na Estadio Santiago Bernabeu zwyciężyli 4:3. Obszerny skrót z tego drugiego meczu można zobaczyć tutaj:
Ostatnio jednak zespół prowadzony przez Gerardo Martino jest w wyraźnym dołku, czego dowodem dwie ostatnie porażki. Blaugrana przegrała z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów (0:1) oraz z Granadą w Primera Division (0:1).
Real z kolei, po dwóch porażkach z rzędu w lidze (z Barcą i Sevillą), odniósł trzy przekonujące zwycięstwa. Sympatyków Królewskich może martwić jednak przegrana w Lidze Mistrzów z Borussią (0:2). Na szczęście zespół ze stolicy Hiszpanii – dzięki przewadze zdobytej w pierwszym spotkaniu (3:0) – awansował do półfinału Ligi Mistrzów. El Clasico bez Ronaldo
Sporym problemem drużyny Carlo Ancelottiego będzie absencja Cristiano Ronaldo, który pauzuje z powodu kontuzji uda. Sztab szkoleniowy starał się postawić Portugalczyka na nogi, ale teraz nie wiadomo czy zagra on nawet w pierwszym półfinałowym meczu Champions League z Bayernem Monachium. – Nie możemy ryzykować. Cristiano na pewno nie wystąpi w środowym spotkaniu z Barceloną, ale mamy wielu piłkarzy, którzy mogą go zastąpić – mówił włoski szkoleniowiec.
CR7 w dotychczasowych 21 spotkaniach przeciwko Barcelonie strzelił 13 goli i zanotował dwie asysty. Te liczby pokazują, jak dużą stratą dla Królewskich jest brak portugalskiego gwiazdora.
Obie ekipy są najbardziej utytułowanymi zespołami w Hiszpanii, ale nieczęsto los był tak łaskawy, że Barca i Real mierzyły się w finale Pucharu Króla. Wystarczy wspomnieć, że w XXI wieku jedni i drudzy spotkali się meczu decydującym o tytule tylko raz. Trzy lata temu Królewscy pod wodzą Jose Mourinho pokonali odwiecznych rywali 1:0 po dogrywce. Wygraną madrytczykom zapewnił Ronaldo. Skrót z tego spotkania można zobaczyć tutaj:
W sumie będzie to 227. El Clasico w historii. Do tej pory minimalnie lepszy jest Real, który wygrał 90 meczów, przy 88 zwycięstwach Barcelony. 48 razy konfrontacje między tymi zespołami kończyły się remisami. Jedno jest pewne – środowa batalia na pewno wyłoni triumfatora. Dla jednych i drugich będzie to także szansa na pierwsze trofeum w tym roku.
Puchar Króla, finał Estadio Mestalla, Walencja, godz. 21:30 FC Barcelona – Real Madryt Przewidywane składy: Barcelona: Pinto – Alves, Adriano, Mascherano, Alba – Iniesta, Busquets, Xavi – Sanchez, Messi, Neymar
Real: Casillas – Carvajal, Pepe, Ramos Coentrao – Isco, Alonso, Modrić – Bale, Benzema, Di Maria
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.