Zmiany zmiany i jeszcze raz zmiany. Tak właśnie będzie wyglądał krajobraz w Tychach po spadku GKS-u z I ligi. W klubie zamierzają rozliczyć winnych i można się spodziewać, że kadra zespołu przejdzie w lecie prawdziwą rewolucję.
Po pierwsze. Klub na razie wstrzymał się z wyciąganiem personalnych konsekwencji. Zapowiadana dymisja Tomasza Hajty została odłożona w czasie (a może w ogóle zarzucono ten pomysł). Trener ma zdać raport z wydarzeń ostatnich miesięcy i postawić odpowiednią diagnozę.
Po drugie. Jak udało nam się dowiedzieć, ewentualne zwolnienie Hajty wcale nie będzie taką prostą sprawą. Szkoleniowiec związał się z GKS-em bardzo korzystnym (dla niego) trzyletnim kontraktem, którego zerwanie byłoby dla tyszan zbyt kosztowną operacją (mówi się kwocie powyżej miliona złotych).
Po trzecie. Jest już pewne, że z klubem żegnają się Tomasz Porębski, który po okresie wypożyczenia wraca do Jagiellonii Białystok, Rafał Janik, który wróci do Ruchu Chorzów i Jakub Bąk, który był wypożyczony z Pogoni Szczecin.
Po czwarte. Kolejka zawodników znajdujących się na wylocie z klubu jest o wiele dłuższa. Wraz z końcem czerwca wygasają umowy takich piłkarzy jak Sebastian Przyrowski, Michał Stasiak, Marcel Wawrzynkiewicz, Muhamed Omić, Arkadiusz Jasitczak, Mateusz Wrana, Marcin Radzewicz, Rafał Kosiec, Marcin Wodecki, Paweł Smółka i Maciej Kowalczyk. W większości nie zostaną one przedłużone.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.