Reprezentacja
Czech pożegnała się z finałami Euro 2016. Podopieczni
selekcjonera Pavla Vrby we wtorkowym meczu ostatniej kolejki fazy
grupowej przegrali 0:2 z Turcją, przez co zakończyli zmagania na
ostatnim miejscu w tabeli grupy D.
W spotkaniu z Turcją Petr Cech dwukrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki (foto: Ł. Skwiot)
Wtorkowe
spotkanie w Lens dla obydwu zespołów było starciem o być albo nie
być w finałach mistrzostw Europy. Zarówno Czesi, jak i Turcy
musieli zdobyć trzy punkty, aby myśleć o pozostaniu w turnieju na
dłużej niż tylko faza grupowa.
Za
faworytów w tej rywalizacji uważani byli podopieczni Pavla Vrby,
jednak to Turcja okazała się zespołem lepszym. Drużyna znad
Bosforu świetnie rozpoczęła zawody na Stade Bollaert-Delelis: w
dziesiątej minucie Arda Turan dobrym podaniem uruchomił na prawym skrzydle Emre
Mora, młody pomocnik tureckiego zespołu przeprowadził efektowny
rajd, po czym zagrał w pole karne do Buraka Yilmaza, a ten pewnym
strzałem posłał piłkę do bramki strzeżonej przez Petra Cecha.
Po
stracie bramki Czesi ruszyli do odrabiania strat, ale żadna z ich
prób nie przynosiła oczekiwanego rezultatu. Blisko strzelenia gola
był w 17. minucie Tomas Sivok, ale uderzona przez niego piłka
trafiła tylko w słupek. Z kolei w 38. minucie bramkarz Volkan
Babacan świetną interwencją uratował swój zespół po dobrym
strzale z dystansu Jaroslava Plasila.
Po
przerwie reprezentacja Czech nadal nie była w stanie doprowadzić do
wyrównania. Skuteczniejsi byli za to Turcy, którzy w 65. minucie
podwyższyli swoje prowadzenie: Mehmet Topal przytomnie wycofał
piłkę w polu karnym do Ozana Tufana, a turecki pomocnik bardzo
mocnym strzałem w bliższy róg bramki ustalił rezultat spotkania
na 2:0 dla ekipy Fatiha Terima.
Porażka
we wtorkowym meczu sprawiła, że Czesi z dorobkiem zaledwie jednego
punktu ukończyli zmagania w grupie D na ostatniej pozycji w tabeli.
To oczywiście oznacza, że muszą pożegnać się z turniejem we
Francji. Szanse na awans do 1/8 finału ma natomiast Turcja, która
może dostać się do fazy pucharowej z grona zespołów, które
zajmą trzecie miejsca w swoich grupach.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.