W
piątkowym spotkaniu drugiej kolejki zmagań w grupie D finałów
Euro 2016 reprezentacja Czech zremisowała 2:2 z Chorwacją.
Podopieczni trenera Pavla Vrby zdołali wywalczyć punkt, choć
jeszcze na kwadrans przed końcem rywalizacji przegrywali 0:2!
Petr Cech dwukrotnie dał się zaskoczyć chorwackim piłkarzom. Czesi wywalczyli jednak pierwszy punkt na Euro 2016 (foto: Ł. Skwiot)
Piątkowe
spotkanie pomiędzy Czechami a Chorwacją było pierwszym w historii
starciem tych reprezentacji na wielkim turnieju. Do tej pory te
drużyny grały ze sobą dwukrotnie, ale za każdym razem tylko
towarzysko.
Pierwsza
połowa zmagań na Stade Geoffroy Guichard w Saint-Etienne
przebiegała pod dyktando Chorwatów. Podopieczni trenera Ante
Cacicia dominowali na boisku, ale dość długo nie potrafili znaleźć
sposobu na sforsowanie czeskiej defensywy. Udało im się to w
końcówce pierwszej połowy: w 38. minucie Ivan Perisić wpadł w
pole karne, zdecydował się na mocny strzał, piłka odbiła się
jeszcze od nogi obrońcy Tomasa Sivoka, po czym wpadła do siatki
przy dalszym słupku bramki strzeżonej przez Petra Cecha.
Wydawało
się, że po zmianie stron reprezentacja Czech ruszy do odrabiania
strat. Tymczasem w Saint-Etienne nadal lepiej grali Chorwaci. W 59.
minucie drużyna z Bałkanów podwyższyła swoje prowadzenie. Czesi
zanotowali fatalną stratę w okolicy środka boiska, co wykorzystał
Marcelo Brozović, obsługując znakomitym prostopadłym podaniem
Ivana Rakiticia. Pomocnik reprezentacji Chorwacji w sytuacji sam na
sam z Petrem Cechem efektownie przerzucił piłkę nad próbującym
interweniować bramkarzem.
Dopiero
drugi stracony gol podziałał na podopiecznych Pavla Vrby. W
końcówce rywalizacji Czesi ruszyli do ofensywy. W 76. minucie
kapitalnym zagraniem popisał się doświadczony Tomas Rosicky, który
zewnętrzną częścią stopy dośrodkował piłkę w pole karne
zespołu Chorwacji. Ta spadła idealnie na głowę Milana Skody, a
rezerwowy napastnik reprezentacji Czech wpisał się na listę
strzelców. Przy kontaktowym golu dla Czechów dość bierną postawę
zaprezentował chorwacki bramkarz, Danijel Subasić.
W
końcówce zmagań doszło do skandalicznych scen na trybunach
obiektu w Saint-Etienne. Chorwaccy kibice zaczęli bić się pomiędzy
sobą, a na dodatek rzucili na murawę kilka rac. Angielski arbiter
Mark Clattenburg podjął decyzję o przerwaniu meczu na kilka minut.
Nieplanowana przerwa w grze kompletnie wybiła z rytmu reprezentację Chorwacji. W czwartej minucie doliczonego czasu gry środkowy obrońca Domagoj Vida zagrał piłkę ręką we własnej szesnastce, za co sędzia Clattenburg bez wahania podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł rezerwowy Tomas Necid i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania!
Gole dwóch zmienników zapewniły reprezentacji Czech pierwszy punkt zdobyty w finałach Euro 2016. Remis w meczu z Chorwacją przedłużył nadzieje naszych południowych sąsiadów na wyjscie z grupy.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.