Czeski film przy Cichej. Była oferta dla Piecha, czy nie?
Arkadiusz Piech rozpoczął z Ruchem Chorzów przygotowania do rundy rewanżowej w T-Mobile Ekstraklasie, ale wciąż nie wiadomo, czy będzie na wiosnę bronił barw Niebieskich. Jego dalsza przyszłość w klubie stanęła pod sporym znakiem zapytania.
Najskuteczniejszemu strzelcowi wicemistrzów Polski po sezonie wygasa umowa, jednak według jego relacji, władze klubu nie zaoferowały mu jeszcze jej przedłużenia. – Ruch? Mnie? Jestem zaskoczony. Nie dostałem propozycji nowego kontraktu od działaczy Ruchu. Nikt ze mną nie rozmawiał – zdradził Piech podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT”.
Tyle sam zawodnik. Nie inna relacja napływa z siedziby Ruchu. Dyrektor sportowy Niebieskich Mirosław Mosór nie ma wątpliwości, że oferta została złożona. – Cieszę się, że Arek tak twierdzi, bo to znaczy, że menedżer mu jednak wszystkiego nie mówi – powiedział.
– Zapewniam, że propozycję nowego kontraktu przekazaliśmy menedżerowi Arka, który w rozmowach z nami reprezentował jego interesy. I to menedżer przekazał nam ostateczną odpowiedź, że Piech nie jest zainteresowany dalszą grą w Ruchu – dodał Mosór.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.