Wszystko wskazuje na to, że JamesRodriguez tylko na chwilę wróci do Realu Madryt w letnim okienku transferowym. Bayern Monachium nie chce wykupować zawodnika z Królewskich, a klub ze stolicy Hiszpanii również nie widzi dla niego miejsca w składzie.
Agenci zawodnika intensywnie pracują nad tym, aby znaleźć swojemu klientowi nowego pracodawcę w letnim okienku transferowym. Real nie powinien robić przeszkód w zmianie otoczenia, ponieważ Kolumbijczyk nie ma szans na występy na Santiago Bernabeu.
Niedawno mówiło się, że James rozważa kierunek angielski. Wymieniało się takie kluby jak Manchester United, Liverpool czy Arsenal. Dzisiaj – jak donosi „Tuttosport” – zawodnik rozważa także Włochy, a konkretnie dwa najlepsze kluby Serie A – Juventus i Napoli.
Za transferem do Turynu miałby przemawiać CristianoRonaldo, który doskonale rozumiał się z piłkarzem w barwach Los Blancos. Natomiast argumentem za przeprowadzką do Neapolu jest CarloAncelotti, u którego James świetnie się prezentował jako zawodnik Królewskich.
Real nie odda zawodnika za przysłowiową czapkę gruszek. Królewscy chcą zarobić na piłkarzu pieniądze, które przeznaczą na wielki transfer nowego „galacticos”. Nieoficjalnie mówi się, że pierwszym poważnym wzmocnieniem latem ma być Eden Hazard.
Ile zatem trzeba zapłacić za Jamesa? Klub z Madrytu liczy, że zarobi na pomocniku około 70 milionów euro.