LuisSuarez ma fatalne statystyki, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe w Lidze Mistrzów. Urugwajczyk nie strzelił gola w delegacji od czterech lat! Dzisiaj w końcu chce się przełamać.
Dokładnie wczoraj minęły cztery lata, kiedy Suarez po raz ostatni wpisał się na listę strzelców w meczu wyjazdowym Champions League. Urugwajczyk pokonał w 21. minucie golkipera Romy – WojciechaSzczęsnego. Jak się okazało było to jego ostatnie wyjazdowe trafienie w LM.
Od tamtej pory snajper mistrzów Hiszpanii nie potrafi się przełamać, choć okazji mu przecież nie brakuje, kiedy obok siebie ma takich partnerów jak LeoMessi czy wcześniej Neymar. Lista klubów, którym Suarez nie strzelił gola w delegacji jest coraz dłuższa: BATE Borysów, Arsenal Londyn, Atletico Madryt, Borussia Moenchengladbach, Manchester City, Celtic Glasgow, Paris Saint-Germain, Juventus Turyn (dwukrotnie), Sporting Lizbona, Olympiakos Pireus, Chelsea Londyn, Roma, Tottenham, Inter Mediolan, Olympique Lyon, Manchester United i Liverpool. Łącznie 17 przeciwników, 18 meczów, a goli zero.
Dzisiaj zadanie będzie równie trudne. Wszystko wskazuje na to, że w składzie Dumy Katalonii nie będzie Messiego, który doskonale rozumie się z Suarezem i w każdym spotkaniu jest w stanie mu stworzyć przynajmniej jedną dogodną okazję. Argentyńczyk wciąż nie wrócił do pełni sił i choć dzisiaj ma zasiąść na ławce rezerwowych, to raczej nie pomoże kolegom na boisku. Obie gwiazdy w sumie wypracowały już dla Barcelony 81 goli. Z nikim lepiej się Suarezowi nie współpracowało w karierze, ale co ważne Messi także nie ma lepszych statystyk z żadnym innym piłkarzem!
Suarez w dwóch ostatnich edycjach Ligi Mistrzów miał fatalne statystyki. Rozegrał w sumie 20 meczów, ale strzelił zaledwie dwa gole! Urugwajczyk skupił się na dogrywaniu piłek kolegom – w rozgrywkach 17-18 zaliczył 4 asysty, a w edycji 18-19 6 ostatnich podań. Jednak od napastnika tej klasy trzeba wymagać bramek. Czy dzisiaj w końcu się przełamie?
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.