Pierwszy mecz Duńczyków zakończył się sensacyjną porażką z Finlandią, jednak rezultat zszedł na dalszy plan po tym, co spotkało wielką gwiazdę gospodarzy, czyli Christiana Eriksena. Miejsca na kolejne wpadki już nie ma, jednak tym razem przeciwnikiem zespołu Kasper Hjulmand będzie już zespół z najwyższej półki, czyli Belgia. Jakie kursy na to spotkanie oferuje PZBuk?
Bukmacherzy dość wyraźnie komunikują, kto według nich będzie faworytem tego spotkania – kurs nazwycięstwo Belgii PZBuk ustalił na 1.95, co pokazuje, że to właśnie goście będzie mieli teoretycznie większe szanse na zdobycie drugiego już kompletu punktów na EURO 2020. Nie ma co się dziwić – zespół Roberto Martineza składa się z masy światowe klasy zawodników, w tym będącego w życiowej formie Romelu Lukaku, a do tego mają na koncie serię 10 meczów bez porażki, z których wygrali aż 8.
Warto również dodać, że Belgowie nie tak dawno dwukrotnie pokonali Duńczyków w Lidze Narodów – najpierw w Kopenhadze wygrali 2:0, a później w rewanżu wygrali u siebie aż 4:2. Nie ma wątpliwości, że Belgia to zespół z absolutnego światowego topu, jednak nie można przy tym zapomnieć, że Dania nie jest przypadkową drużyną i doskonale wie, w jaki sposób wygrywa się mecze – w ostatnich 10 meczach zrobiła to aż 7 razy zostawiając w pokonanym polu m.in. Anglię, Szwecję czy Austrię. Fakt, w głowach piłkarzy wciąż tkwi zapewne obraz walczącego o życie Christiana Eriksena, którego nieobecność będzie ogromną stratą, jednak motywacja gry przed własną publicznością oraz walka o pozostanie w turnieju często może zdziałać cuda. Małym cudem według bukmacherów będzie właśnie wygrana Danii, bo kurs na taki scenariusz wynosi w tej chwili 4.20 – bardziej prawdopodobny wydaje się jednak podział punktów, gdyż kurs na remis to 3.40.
Wygra Dania: 4.20
Remis: 3.40
Wygra Belgia: 1.95
Dania nie przegra: 1.90
ZAKŁADY BRAMKOWE
W tym zestawieniu możliwy jest tak naprawdę każdy scenariusz, bo obie ekipy potrafią dobrze grać w obronie, ale przy tym bardzo często znajdują przepis na strzelenie gola swojemu rywalowi. Spójrzmy na grę defensywną – 10 ostatnich meczów Danii to tylko 1 mecz z dwiema straconymi bramkami i 6 czystych kont, z kolei w tym samym czasie Belgia dwa gole traciła również tylko raz, a bez straconego gola schodziła czterokrotnie. Zwolennicy mniej otwartego spotkania oraz przewagi uszczelniania defensywy mogą szukać okazji w takich zakładach, jak poniżej 2,5 bramki (kurs 1.66), jedna z drużyn nie strzeli gola (kurs 1.74) czy też bezbramkowy remis do przerwy (kurs 2.40). Duńczycy nie mają jednak na co czekać, bo kolejna porażka może mocno oddalić ich od pozostania w turnieju, dlatego mogą chcieć oni ruszyć na swojego rywala już od samego początku. Okazje dla gospodarzy to także możliwość wyjścia z kontratakiem, w czym Belgowie są naprawdę świetni – zaledwie jedna piłka na wolne pole do Lukaku może przecież zakończyć się bramką. Patrzymy oczywiście na wcześniejsze mecze obu zespołów i widzimy, że zarówno Dania, jak i Belgia w 10 ostatnich meczach aż siedmiokrotnie zdobywały min. 2 bramki i większość meczów rozstrzygały na swoją korzyść. Jeżeli ktoś spodziewa się tu otwartej gry i wymiany ciosów, to powinien zerknąć w stronę takich zakładów, jak powyżej 1,5 bramki (kurs 1.44), powyżej 2,5 bramki (kurs 2.25), obie drużyny strzelą bramkę (kurs 2.05), min. 1 bramka dla Danii (kurs 1.62) czy też min. 2 bramki dla Belgii (2.15).
Poniżej 2,5 bramki: 1.66
Obie drużyny strzelą (nie): 1.74
0:0 do przerwy: 2.40
Powyżej 1,5 bramki: 1.44
Powyżej 2,5 bramki: 2.25
Obie drużyny strzelą (tak): 2.05
Min. 1 bramka dla Danii: 1.62
Min. 2 bramki dla Belgii: 2.15
ZAKŁADY INDYWIDUALNE:
W PZBuk można także obstawić różnego rodzaju zakłady indywidualne dotyczące występu poszczególnych zawodników – chodzi to u strzelców bramek, liczbę strzałów czy też fauli. Numerem jeden pod kątem ofensywy jest oczywiście Romelu Lukaku, który zdobył już w tym turnieju 2 bramki i przez wielu ekspertów uważany jest za głównego kandydata do tytułu króla strzelców. W PZBuk można obstawić zarówno to, że strzeli gola jako pierwszy (kurs 4.00), jak i to, że w ogóle trafi do siatki (kurs 2.25), a do tego postawić na to, czy odda więcej lub mniej, niż 3 strzały na bramkę. Jeśli chodzi o możliwe żółte kartki, to tutaj bukmacherzy najwyżej oceniają szanse piłkarzy reprezentacji Danii – najniższy kurs (3.00) przypisano Thomasowi Delaneyowi, zaś nieco mniej wyceniono taki scenariusz w przypadku Andersa Christiansena, Pierre-Emile Hojbjerga czy Christiana Norgaarda (kolejno kursy 3.20, 3.40 i 3.50).
Romelu Lukaku strzeli pierwszego gola w meczu: 4.00
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.