W niedzielnym meczu 19. kolejki Primera
Division FC Barcelona zagra na wyjeździe z Malagą. Jeżeli
Katalończycy zdołają pokonać rywala to powiększą przewagę nad
Realem Madryt do osiemnastu punktów.
„Królewscy” w
sobotę po bardzo słabym występie sensacyjnie zremisowali w
Pampelunie z tamtejszą Osasuną 0:0. W składzie Realu zabrakło
wprawdzie Cristiano Ronaldo, ale nawet brak lidera zespołu nie
tłumaczy fatalnej postawy podopiecznych Jose Mourinho. Na domiar
złego Realu drużyna kończyła mecz w dziesiątkę, ponieważ
kwadrans przed końcem Kaka obejrzał drugą żółtą, a w
konsekwencji czerwoną kartkę. W efekcie Real i Barcelonę dzieli
piętnaście punktów, a jeżeli „Blaugrana” wygra z Malagą
to różnica wzrośnie do osiemnastu oczek.
Pokonanie Malagi nie
będzie jednak dla Barcelony łatwym zadaniem. Podopieczni
Pellegriniego przed 19. serią spotkań zajmowali czwarte miejsce w
tabeli, a do trzeciego Realu tracili tylko pięć punktów. W
rozgrywkach Copa del Rey Malaga jest już w ćwierćfinale. Drużyna
ta dobrze radzi sobie także w Lidze Mistrzów, w której
czeka ją dwumecz 1/8 finału.
Faworytem niedzielnego
starcia będzie FC Barcelona i to mimo tego, że w zespole zabraknie
takich piłkarzy jak Eric Abidal, Isaac Cuenca, Marc Muniesa i David
Villa. Czy zatem Malagę stać na niespodziankę? Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.