Czy w Monachium przygotowują się powoli na życie bez Roberta Lewandowskiego? Taki właśnie scenariusz kreśli „Don Balon”, z którego informacji wynika, że Bayern jest gotowy na sprzedaż swojego najlepszego strzelca w lecie przyszłego roku.
Czy w Monachium ją gotowi na życie po Lewandowskim? (fot. Reuters)
Reprezentant Polski praktycznie przy okazji każdego okienka transferowego jest łączony z przeprowadzką do Anglii lub Hiszpanii. Jego usługami miał interesować się Real Madryt, a w grze o Lewandowskiego ma również pozostawać Manchester United.
Z informacji „Don Balon” wynika, że na Allianz Arenie wytypowali już zawodnika, który mógłby zastąpić „Lewego” w formacji napadu Bayernu. Tym kimś miałby zostać Mauro Icardi, który aktualnie broni barw Interu Mediolan.
29-letni Lewandowski trafił do Monachium w lecie 2014 roku po tym jak wygasła jego umowa z Borussią Dortmund. Tylko w tym sezonie polskie snajper wystąpił w siedemnastu meczach na wszystkich frontach, w których strzelił szesnaście goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
Umowa „Lewego” z Bayernem obowiązuje do końca czerwca 2021 roku, a na jej mocy jest on najlepiej opłacanym zawodnikiem w historii klubu i całej Bundesligi. Rynkową wartość napastnika szacuje się na około 80 milionów euro (za transfermarkt.de), ale nie ma się co łudzić, w Monachium na pewno nie puszczą go do innego klubu za kwotę mniejszą niż 100 milionów.
Przypomnijmy, że wielkim marzeniem Roberta Lewandowskiego jest triumf w Lidze Mistrzów. Czy łatwiej będzie mu o spełnienie tego snu w Realu czy Manchesterze? A może na arenie pojawi się trzeci kandydat do skorzystania z usług naszego kapitana (swego czasu łączono go również z Manchesterem City i Paris Saint-Germain).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.