Przejdź do treści
Czy Cesare Prandelli odrodzi Valencię?

Ligi w Europie La Liga

Czy Cesare Prandelli odrodzi Valencię?

Czasami i porażka może być zwycięska, jeśli zostanie przekuta w przyszłe sukcesy. Każdy dobry menedżer, nie tylko piłkarski, doskonale o tym wie. Przegrana, jeśli tylko ukaże się ją w odpowiednim świetle, może zjednoczyć zespół, dać impuls do wzmożonego wysiłku w przyszłości. Coś takiego dzieje się obecnie w Valencii. Cesare Prandelli okazuje się wytrawnym znawcą tematu.




Che przegrali z Barceloną w dziesiątej kolejce Primera Division w dramatycznych okolicznościach. Grali bardzo dobrze, ale sędzia kilka razy podjął decyzje ewidentnie zespół krzywdzące.

Zaufać sternikowi

No i właśnie winą za stratę punktów został obarczony właśnie pan Undiano Mallenco, a piłkarze otrzymali od trenera jasny przekaz: jesteście świetni, zostaliście okradzeni, ale teraz udowodnicie całemu światu, gdzie wasze miejsce. – Jestem dumny z zawodników i żal mi ich. Graliśmy bardzo dobrze, byliśmy bliscy zwycięstwa, ale sędziowie darzą wielkich zbyt dużym respektem. Nie tylko tu, we Włoszech też ma to miejsce – tu się zawahał i nazwał rzecz w rodzimym języku – sudditanza psicologica… – oto słowa trenera. Sudditanza to prosu uległość.

Zazwyczaj jest tak, że gdy po kilku szefach, którzy dostali posadę nie dlatego, że są znakomici i udowodnili to na wcześniejszych stanowiskach, lecz z innych przyczyn: kiedy przychodzi fachowiec o niekwestionowanym autorytecie, morale zespołu wzrasta. Wreszcie mamy człowieka, który wie, dokąd mamy żeglować i wie, jak nas doprowadzić do portu – tak myślą dziś nie tylko zawodnicy, ale i kibice. Owszem, gra Valencii w meczu z mistrzem była zadowalająca, podobała się widzom, gdyż cechowała ją odwaga. Można było nazwać to rzuceniem rękawicy tytanowi i mężną z nim rywalizacją. Minimalna porażka, w dodatku w okolicznościach takich jak zarysowane powyżej, wstydu nie przynosi. Ale przecież w styczniu tego roku i Gary Neville, w swoim czwartym zaledwie meczu, osiągnął w bardzo dobrym stylu remis 2:2 z Realem. Wtedy jednak euforii nie było, dziś ona się pojawia. Oto magia trenera z nazwiskiem.

Kiedy stery przejmował Anglik, ani zawodnicy, ani kibice nie mieli przekonania, że nowy mister wie, co robi. Teraz jest inaczej. Prandellemu ufają wszyscy. O ile wówczas, po meczu z Realem, wyliczano minusy wciąż widoczne w grze drużyny, o tyle teraz akcent pada nie na wciąż istniejące mankamenty, lecz na plusy. – Jeśli będziemy grać z takim zaangażowaniem i ideą, będziemy stale piąć się w górę tabeli. Potrzeba cierpliwości, ale sezon jest przecież długi – powiedział Eliaquim Mangala i jego słowa obrazują nastroje w szatni.

Niech każdy robi, co umie

Gazety wyliczają, co dobrego uczynił przez dwa tygodnie były selekcjoner reprezentacji Włoch. Zdecydował więc, że zespół będzie grał z dwoma defensywnymi pomocnikami, a nie jednym i postawił na duet Mario Suarez – Enzo Perez. Zrobił to nie po to, by murować bramkę, lecz by czterej gracze ustawieni przed nimi oraz boczni obrońcy mogli bardziej niż wcześniej skoncentrować się na atakowaniu, rzadziej byli zmuszani do oglądania się za siebie. Neville i Paco Ayestaran chcieli ofensywnych pomocników i napastników uczyć na siłę bronienia, Prandelli uznał, że każdy powinien robić na boisku to, co najlepiej umie. Najbardziej skorzystał na tym Dani Parejo. Neville i Ayestaran robili z niego piwota, Włoch widzi go zdecydowanie bliżej bramki rywali, co jest o tyle logiczne, że Parejo dysponuje silnym strzałem i wyczuciem momentu, kiedy należy zaatakować bramkę rywali.

Joao Cancelo został przestawiony z pozycji prawego obrońcy na prawe skrzydło. Grając w defensywie nie potrafił jeszcze połączyć wody z ogniem – było z niego dużo pożytku z przodu, ale nie zawsze nadążał z powrotem pod własną bramkę i czasami Neville pomijał go w jedenastce. Teraz nie musi się nią aż tak mocno przejmować, gdyż ma za plecami Martina Montoyę. I gra jakby dostał skrzydeł, jakby mu je uwiązano zdejmując krępujący sznurek. Ponadto odrodził Rodrigo, który zachwycał na początku kadencji Nuno, a potem grał coraz gorzej z miesiąca na miesiąc, by w końcu stać się zawodnikiem w zasadzie bezużytecznym. Tymczasem przeciwko Barcelonie znów był świetny – strzelił gola, niemal zaliczył asystę. Gdy schodził z boiska, publika żegnała go brawami. Prandelli nie ma innej możliwości niż stawianie na tego zawodnika, bo przecież, po sprzedaży Paco Alcacera do Barcelony, zespół cierpi z powodu braku klasycznej „9”.

Jeśli chodzi o obronę, Włoch zarządził skrócenie pola gry. Teraz wszystkie trzy linie stoją blisko siebie, na dystansie nie dłuższym niż 45 metrów. To pozwala uczynić pressing o wiele bardziej efektywnym. Trener uznał, że ma tylu szybkich stoperów, iż poradzą sobie z piłkami granymi za ich plecy.

Grać jak Milan

Żadna z tych reform nie jest obiektywnym panaceum na dolegliwości gnębiące dowolny zespół. W określonych okolicznościach pozytywny efekt mogłoby przynieść podjęcie dokładnie odwrotnych decyzji taktycznych. Ale właśnie w tym rzecz: pomijając takie przypadki, jak Pep Guardiola pracujący tylko z najlepszymi drużynami świata grupującymi najlepszych piłkarzy, klasę trenera poznaje się po tym, jak potrafi dostosować strategię gry do okoliczności, czyli potencjału swej kadry. Neville i Ayestaran usiłowali wdrażać swoje wizje futbolu nie bacząc na to, kim dysponują. Prandelli najpierw przyjrzał się uważnie, co ma, a potem uznał, że metodą na poprawę wyniku jest uproszczenie gry zespołu, przydzielenie zawodnikom zadań nie przekraczających ich możliwości. Jeszcze przed zakończonym zwycięstwem 2:1 debiutem na El Molinon w Gijon, tydzień przed Barceloną, postawił diagnozę: – Zawodnicy grają zanadto indywidualnie, zespołowi brakuje spójnego pomysłu na grę.

No to teraz ów pomysł już jest. Prandelli nie jest typowym włoskim trenerem. Gdy prowadził reprezentację grała ona futbol daleki od włoskich kanonów. Wielbiciel Arrigo Sacchiego, stara się zaszczepiać swoim ekipom styl gry Milanu z lat 80. A taki styl, polegający na ciężkiej i planowej pracy w defensywie, ale także odważnym atakowaniu leży w walencjańskiej naturze. Tak wygląda ideał, do którego zespół będzie zdążał. I to się podoba kibicom.

Leszek Orłowski

Artykuł ukazał się w najnowszym numerze tygodnika „Piłka Nożna”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Ligi w Europie La Liga

Hit wewnątrz La Liga? Atletico Madryt chce gwiazdę Barcelony!

To byłby bez wątpienia bardzo głośny transfer wewnątrz hiszpańskiej ekstraklasy! Jakie są szanse na jego realizację?

Ferran Torres of FC Barcelona celebrate his goal during the UEFA Champions League Quarter Finals match Atletico Madrid vs Barcelona at Riyadh Air Metropolitano, Madrid, Spain on 14 April 2026

(Photo by Samuel Carreno/News Images) in Madrid, Spain on 4/14/2026. (Photo by Samuel Carreno/News Images/Sipa USA)
2026.04.14 Madryt
pilka nozna liga Mistrzow
Atletico Madryt - FC Barcelona
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Ter Stegen odchodzi z Barcelony. Wiadomo gdzie zagra!

Przyszłość bramkarza Barcelony wydaje się być jasna. Niemiec po 12 latach pożegna się z Dumą Katalonii, ale póki co tymczasowo. Jego nowym klubem będzie czołowa drużyna Eredivisie.

Marc Andre Ter Stegen seen during Spanish Supercup Final game between teams of FC Barcelona, Barca and Real Madrid Maciej Rogowski/Ball Raw Images Jeddah King Abdullah Sports City Saudi Arabia Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_barcelona_realmadrid_2526-027
2026.01.11 Dzedda
pilka nozna Superpuchar Hiszpanii
FC Barcelona - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Barcelona znów opuszcza Camp Nou! Klub złożył wniosek do La Liga

FC Barcelona ponownie będzie musiała opuścić Camp Nou. Duma Katalonii złożyła już odpowiedni wniosek do władz ligi.

FC Barcelona, Barca v Newcastle United, UEFA Champions League, Football, Camp Nou, Barcelona, SP - 18 Mar 2026 Raphinha of Barcelona celebrates scoring his teams first goal making the score 1-0. Barcelona Camp Nou Barcelona SP, UK NEWSPAPERS OUT Copyright: xMarkxEnfieldx
2026.03.18 Barcelona
pilka nozna liga mistrzow
FC Barcelona - Newcastle United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Pierre-Emerick Aubameyang znów zagra w La Liga! Transfer potwierdzony!

Pierre-Emerick Aubameyang odchodzi z Olympique Marsylia i będzie miał nowy klub. Gabończyka ponownie zobaczymy w La Liga!

Pierre Emerick Aubameyang ( 97 - Olympique Marseille ) during the Ligue 1 match between Paris Saint Germain and Olympique Marseille at Parc Des Princes on February 08 , 2026 in Paris, France. ( Photo by Federico Pestelini / PsnewZ ) - - Photo :  Federico Pestelini / Federico Pestellini / Psnewz / SIPA /00321949_0216//Credit:PSNEWZ/SIPA/2602090103
2026.02.08 Paryz
pilka nozna liga francuska PSG
Paris Saint-Germain - Olympique Marsylia
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Media: Reprezentant Hiszpanii zaproponowany Barcelonie

FC Barcelonie miał zostać zaproponowany Aymeric Laporte. Z entuzjazmem ten pomysł przyjąć miał Joan Laporta.

6th July 2026 Dallas Stadium, Arlington, Texas, United States of America FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball Football, Portugal versus Spain Aymeric Laporte of Spain heads the ball HeulerxAndrey/DiaEsportivo
2026.07.07 Arlington
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Portugalia - Hiszpania
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej