– Miała być wielka feta, jest mała feta. Trzeba się z tego cieszyć i docenić sukces drużyny. Mam nadzieję, że dla wszystkich zawodników Młodej Legii będzie to początek wielkiej kariery – mówił asystent trenera Legii Warszawa Jacek Magiera. Stołeczny klub triumfował w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy.
– Trzeba docenić sukces Młodej Legii, która w całych rozgrywkach Młodej Ekstraklasy była bezapelacyjnie najlepsza. Co ważne, ten zespół miał zwykle najmniej wzmocnień z kadry pierwszej drużyny. To chyba jedna z najmłodszych drużyn w tych rozgrywkach – ocenił Magiera.
– Tacy piłkarze jak Jakub Szumski, Bartosz Żurek Dominik Furman czy Daniel Łukasik trenują już z „jedynką”, a część z nich zadebiutowała w ekstraklasie, ale to wciąż młodziutcy gracze. Traktuję ich jak rówieśników pozostałych kolegów z Młodej Legii. Kto następny po wymienionej czwórce? Spokojnie, poczekajmy na to co się wydarzy w najbliższych dniach – zakończył „Magik”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.