W środku tygodnia rozgrywana jest 6. kolejka hiszpańskiej La Liga. W środę swoje spotkania rozegrają Real i Atletico, dla których będzie to przetarcie przed sobotnimi derbami.
Czy Karim Benzema znów trafi do siatki (fot. Łukasz Skwiot)
We wtorek swoje spotkanie rozegrała już Barcelona, która pokonała Villarreal 2:1. Po pierwszej połowie boisko z kolejną kontuzją opuścić Leo Messi. Uraz Argentyńczyka najprawdopodobniej nie jest poważny, jednak na razie nie wiadomo, kiedy będzie mógł wrócić do rywalizacji.
W środę swoje mecze rozegrają Real i Atletico, a także lider po pięciu seriach gier, czyli Athletic Bilbao. Baskowie o godzinie 19:00 zagrają na wyjeździe z Leganes. O tej samej godzinie rozpocznie się starcie Mallorki z Atletico. Podopieczni Diego Simeone w ostatnich dwóch kolejkach zdobyli tylko punkt i w środowy wieczór chcą wrócić na zwycięską ścieżkę. Najpóźniej, gdyż o 21:00 swój mecz rozpocznie Real. Królewscy przed własną publicznością zmierzą się z beniaminkiem Osasuną. Real w poprzedniej serii gier pokonał na wyjeździe Sevillę 1:0, więc ekipa ze stolicy Hiszpanii chce podtrzymać dobrą formę z tamtego pojedynku.
Środowe mecze dla Realu oraz Atletico będą przetarciem przed nadchodzącymi derbami. W sobotni wieczór obie ekipy zmierzą się ze sobą w prestiżowym spotkaniu. Mecz derbowy zostanie rozegrany na stadionie Atletico.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.