Wszystko układało się jak w hollywoodzkim filmie. Szymon Marciniak kilka miesięcy po sędziowaniu w finale mistrzostw świata miał poprowadzić najważniejszy klubowy mecz na świecie, czyli finał Ligi Mistrzów. Tymczasem…
Marciniak na cenzurowanym, ale czy słusznie?
Według nieoficjalnych doniesień Marciniak nie poprowadzi finału Ligi Mistrzów. Według źródeł UEFA w ten sposób ukarała sędziego za występ na konferencji organizowanej przez Sławomira Mentzena.
W obronie polskiego sędziego stanęło wiele osób. Jedną z nich był minister sportu Kamil Bortniczuk. Kierowany przez niego resort przekazał oficjalne stanowisko w sprawie do UEFY.
Przekazaliśmy oficjalne stanowisko Ministerstwa Sportu i Turystyki w sprawie sędziego Szymona Marciniaka do #UEFA. pic.twitter.com/TbO0vGCLKJ
— Ministerstwo Sportu i Turystyki (@SPORT_GOV_PL) June 2, 2023
– Zawsze odcinam się od przejawów rasizmu, antysemityzmu i braku tolerancji, co pokazuję w meczach, na których sędziuję. Zawsze mówię stop nienawiści i będę propagować że najważniejsze jest bycie dobrym człowiekiem – napisał najbardziej zainteresowany, czyli Marciniak w swoim oświadczeniu.
Polski Związek Piłki Nożnej w swoim komunikacie nt. sprawy stwierdził, że „łączenie obecności Szymona Marciniaka na spotkaniu biznesowym z politycznymi wiecami organizowanymi przez Sławomira Mentzena, z którymi nasz sędzia nie ma nic wspólnego i od których całkowicie się odcina, jest niezrozumiałe”.
Oficjalna decyzja w sprawie Marciniaka może zapaść jeszcze dzisiaj.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.