W ostatnim meczu 18 kolejki PKO BP Ekstraklasy Puszcza Niepołomice podejmie Widzew Łódź.
Puszcza celuje w opuszczenie strefy spadkowej.
Kopciuszek z Małopolski od dawna jest uznawany za murowanego kandydata do spadku. Drużyna Tomasza Tułacza robi jednak wszystko, aby nie poddać się przedsezonowym prognozom. Jeżeli Puszcza wygra z Widzew to wydostanie się ze strefy spadkowej.
Szanse Puszczy na wygraną należy ocenić wysoko. Widzew poza pamiętnym zwycięstwem w Poznaniu nie wygrał ani razu poza domem. Beniaminek z Niepołomice – pomimo tego, że gra domowe mecze w Krakowie – dobrze radzi sobie u siebie. W poprzednim spotkaniu u siebie Puszcza wygrała 2:1 z Górnikiem Zabrze.
– To kolejne trudne spotkanie z trudnym rywalem. Miałem możliwość oglądać Widzew na żywo w meczu z Radomiakiem. Gra ofensywna naszego najbliższego rywala opiera się na zawodnikach zagranicznych. Widzew ma wysokie umiejętności, posiada dobry mental. Czeka nas trudny mecz i na to jesteśmy gotowi – mówił Tułacz.
Na ławce Widzewa od trzech miesięcy zasiada Daniel Myśliwiec. W 10 prowadzonych przez niego meczach łodzianie ugrali 15 punktów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.