Czy Real podtrzyma królewską serię? Zapowiedź 14. kolejki La Liga
Piłkarze Realu Madryt w
środku tygodnia wygrali 5:0 z Cornellą w Pucharze Króla, odnosząc tym samym 17
zwycięstwo z rzędu. Od niemal trzech miesięcy podopieczni Carlo Ancelottiego
imponują formą i regularnością. W sobotę, w najciekawiej zapowiadającym się
meczu 14. kolejki Primera Division, świetną passę Królewskich spróbuje przerwać
Celta Vigo.
W meczu z Celtą Cristiano Ronaldo może rozpocząć swoją trzecią dziesiątkę goli w tym sezonie La Liga
Inny rezultat niż
zwycięstwo Real zanotował po raz ostatni 13 września, kiedy przed własną
publicznością uległ 1:2 Atletico Madryt. Od tamtej pory we wszystkich
rozgrywkach zaaplikował rywalom 64 bramki, tracąc ich przy tym tylko dziewięć.
Los Blancos odprawili z kwitkiem m.in. Barcelonę, Villarreal, Atheltic Bilbao
oraz dwukrotnie Liverpool. Teraz na ich zwycięskiej ścieżce stanie Celta Vigo,
która pokazała już w tym sezonie, że potrafi osiągać korzystne rezultaty na
stadionach najlepszych hiszpańskich klubów.
20 września podopieczni
Eduardo Berizzo zremisowali 2:2 z Atletico na Estadio Vicente Calderon. Ponad
miesiąc później, dokładnie 1 listopada, odnieśli sensacyjne zwycięstwo nad
Barceloną na Camp Nou. Od tamtej pory jednak Celta nie potrafiła zdobyć
kompletu punktów, choć przyszło jej rywalizować z ligowymi przeciętniakami.
Najpierw był bezbramkowy remis z Granadą, a później porażki po 0:1 z Rayo
Vallecano oraz Eibar.
Mecz na Estadio
Santiago Bernabeu nie będzie dla Celty najlepszą okazją do przełamania. Real,
poza wspominaną potyczką z Atletico, jest w tym sezonie bezlitosny dla zespołów
przyjeżdżających na jego obiekt – wygrał pięć z sześciu spotkań, a w czterech
ostatnich meczach przed własną publicznością zdobył aż 18 goli. Na niekorzyść
gości przemawia również historia ich wyjazdowych potyczek z Królewskimi.
Ostatnie zwycięstwo w Madrycie drużyna z Vigo odniosła ponad osiem lat temu,
kiedy pokonała 2:1 Real, w składzie którego występowali m.in. Roberto Carlos,
David Beckham, Fabio Cannavaro oraz Ronaldo.
Do sobotniego spotkania
gospodarze przystąpią z powracającym do składu Jese Rodriguezem. Zmagający się
w ostatnim czasie z poważną kontuzją 21-latek stanie przed szansą na pierwszy
ligowy występ od niemal dziewięciu miesięcy. Carlo Ancelotti nie będzie mógł za
to skorzystać z trzech innych zawodników. Urazy wykluczają występy Luki Modricia
i Samiego Khediry, natomiast Isco będzie pauzował za kartki. Z jednym, ale za
to poważnym osłabieniem będzie musiał poradzić sobie zespół Celty. W Madrycie
nie zagra wciąż kontuzjowany kapitan Borja Oubina.
Wśród pozostałych
spotkań najbliższej kolejki ligi hiszpańskiej warto zwrócić uwagę również na
dwa niedzielne starcia. Na Camp Nou Barcelona podejmie Espanyol w derbach
stolicy Katalonii, zaś na stadionie El Madrigal zmierzą się ze sobą Villarreal
i Real Sociedad. W obydwu przypadkach faworytami wydają się być gospodarze.
Trudne zadanie czeka w
najbliższy weekend Przemysława Tytonia. Polski bramkarz postara się zatrzymać
aktualnych mistrzów Hiszpanii. Atletico Madryt goni w tabeli czołową dwójkę i
na stratę punktów z rywalem pokroju Elche pozwolić sobie nie może.
Przed tygodniem z Atletico
rywalizował inny Polak grający w Primera Division. Cezary Wilk, bo o nim mowa,
tym razem spróbuje swoich sił w starciu z zawodnikami Malagi. Jego Deportivo La
Coruna nie wygrało meczu ligowego od 19 października. Punkty są beniaminkowi bardzo
potrzebne, bowiem aktualnie zajmuje on miejsce w strefie spadkowej.
Grzegorz Krychowiak i
jego koledzy z Sevilli zagrają z Rayo Vallecano o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo
od półtora miesiąca. Andaluzyjski zespół musi powalczyć o pełną pulę, gdyż
goniąca go Valencia raczej nie będzie miała większych problemów z pokonaniem
fatalnie spisującej się ostatnio Granady.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.