W północnym Londynie coraz częściej zastanawiają się, czy obecny sezon będzie faktycznie ostatnim dla Arsene’a Wengera na stanowisku menedżera Arsenalu? A jeśli Francuz faktycznie pożegna się z Emirates Stadium, to kto zostanie jego następca?
Czy to już ostatni sezon Arsene’a Wengera na Emirates Stadium?
Lokalne media uważają, że najpoważniejszym kandydatem do zastąpienia Wengera jest Eddie Howe, aktualny opiekun Bournemouth. Zaledwie 38-letni szkoleniowiec jest uważany na Wyspach za spory talent i menedżera, przed którym naprawdę wielka przyszłość. Nie można wykluczyć więc, że kolejnym krokiem w jego karierze będzie właśnie objęcie sterów Arsenalu.
Dziennik „Express” donosi, że w północnym Londynie od dawna obserwują Howe’a i to w dużej mierze dzięki niemu Bournemouth miało szansę sprowadzić do siebie Jacka Wilshere’a. Reprezentant Anglii będzie grał w ekipie popularnych Wisienek przez cały sezon 2016-17 na zasadzie wypożyczenia.
Przypomnijmy, że umowa wspomnianego już Wengera wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku i na razie nic nie wskazuje na to, by miała ona zostać przedłużona. Odejścia Francuza coraz częściej domagają się kibice, którzy już od dwunastu lat czekają na mistrzostwo Anglii.
Oprócz Howe’a, w gronie potencjalnych następców Wengera wymienia się Thomasa Tuchela z Borussii Dortmund.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.