Stanie się tak, jeśli Atletico pokona Malagę, a Barca nie wygra w Elche. Wtedy mistrzem zostaną Los Colchoneros. Miłośnicy piłkarskich thrillerów powinni sobie życzyć jednak innego scenariusza. Takiego mianowicie, że Atletico przegrywa, zaś wygrywają Real i Barca. Wtedy w ostatniej kolejce emocje będą niesamowite, bo mistrzem zostanie zwycięzca meczu Barcelona – Atletico bądź, w przypadku remisu, Real (jeśli wygra swój mecz z Espanyolem)! Oto zestaw par 37 kolejki, której najciekawsze spotkania zostaną rozegrane w niedzielę o 19.00.
Villarreal – Rayo. Stadion El Madrigal został właśnie zamknięty po incydentach podczas meczów z Celtą i Barceloną; jeśli nic się nie zmieni, piłkarze zagrają dla pustych trybun.
Levante – Valencia. Nigdy w historii Levante nie skończyło sezonu na wyższym miejscu w tabeli niż Valencia. Teraz tak się może stać, więc stawka jest naprawdę duża!
Athletic – Sociedad. Publiczność na San Mames pięknie podziękuje pupilom za udany sezon; w Lidze Mistrzów zajmą oni miejsce zwolnione właśnie przez Sociedad. Do pełni szczęścia potrzebne jest zwycięstwo gospodarzy.
Atletico – Malaga. Malaga znów znalazła się w niebezpiecznej strefie; na pewno nie podda się bez walki. Dla Atletico zaś nie ma różnicy między zwycięstwem a remisem.
Elche – Barcelona. Piłkarze z Katalonii już odtrąbili zakończenie sezonu po remisie z Getafe, teraz znów muszą się zmobilizować, bo jeśli wygrają oba mecze, będą mistrzami. Czy jednak zdołają?
Celta – Real M. Trudno uwierzyć w to, że goście znajdą odpowiednią motywację do walki o beznadziejną sprawę.
Getafe – Sevilla. Trzy punkty są gospodarzom potrzebne jak tlen.
Granada – Almeria. Porażka zepchnie gości w czeluść drugiej ligi. Będą więc walczyć!
Betis – Valladolid. Valladolid powinien wygrać ze zdegradowanym już Betisem.
Espanyol – Osasuna. Espanyol wciąż jest jeszcze zagrożony; dlatego wygra i postawi Osasunę w sytuacji beznadziejnej.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.