Wisła Płock zmierzy się z Górnikiem Zabrze w ostatnim meczu 8 kolejki.
Czy Wisła wróci na fotel lidera? (fot. 400mm.pl)
Najpierw o Górniku. Drużyna Bartoscha Gaula czeka na ligowe zwycięstwo od 7 sierpnia, kiedy pokonała Raków Częstochowa. Nadszarpnięte humory poprawiła wygrana w Wielkich Derbach Śląska z Ruchem Chorzów. Czas na ligowe przełamanie, o które w Płocku nie będzie łatwo. W ostatnich dniach w kadrze Górnika doszło do kilku przetasowań, jednak trener musi mieć czas na wkomponowanie nowych nabytków, m.in. Blaza Vrhoveca, do drużyny.
Wiślacy zaczęli sezon efektownie i efektywnie. W poprzedniej serii przegrali jednak z Widzewem. To była pierwsza porażka Nafciarzy w sezonie. Drużyna Pavola Stano błyskawicznie wróciła na właściwe tory dzięki pucharowej wygranej z I-ligową Skrą Częstochowa. W trakcie 8 kolejki Wisłę wyprzedziła Legia Warszawa, ale w razie zwycięstwa płocczanie wrócą na szczyt tabeli.
Nafciarze pomimo dobrych wyników dokonali transferu last minut. Wisła wypożyczyła Miroslava Gono z MSK Żylina. To jednak nie na młodym Słowaku będzie spoczywał ciężar walki o wynik, a na liderach Davo oraz Rafale Wolskim.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.