Dąbrowski był jednym z debiutantów w rozegranym we wtorek Treningu Noworocznym. – Cieszę się, że miałem okazję zadebiutować w tak wspaniałej tradycji – przyznał.
– Nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać. Spotkaliśmy się w Nowym Roku, złożyliśmy sobie życzenia, a atmosfera była bardzo fajna. To świetna tradycja – dodaje Dąbrowski.
Pomocnik Cracovii przyznaje także, że wszyscy piłkarze podeszli do Treningu jak do normalnego meczu, nie zapominali jednak o swoim zdrowiu. – Nie chcieliśmy odpuszczać, ale też bez przesady – już za niespełna dwa tygodnie rozpoczynamy przygotowania do rundy wiosennej, w której czeka nas walka o osiągnięcie celu, czyli awansu do Ekstraklasy, dlatego też nikt z nas nie chciał złapać jakiejś kontuzji – wyjaśnia w rozmowie z oficjalną stroną internetową „Pasów”.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.