Izraelski menedżer Dudu Dahan potwierdza zainteresowanie Wisły napastnikiem z Gruzji – Władymirem Dwaliszwilim. Jak się jednak okazuje, zawodnik Maccabi Hajfa nie pali się do zmiany klubowych barw.
– Jest zainteresowanie ze strony Wisły, jednak najpierw należy zdecydować czy chcemy odpowiedzieć pozytywnie na tę ofertę – stwierdził Dahan. – Nie mam wątpliwości, że Władymir może zostać w tym sezonie najlepszym strzelcem ligi, a to postawi go w tak dobrej pozycji, jak Shlomiego Arbeitmana.
Mowa o byłym już napastniku Maccabi Hajfa, sprzedanym latem za milion euro do belgijskiego Gent.
– Mamy oczywiście wiele szacunku dla Wisły Kraków. Udowodniła swoją wartość pokonując Beitar Jerozolima. W odniesieniu do oferty z Polski powinniśmy być jednak rozsądni i nie spieszyć się z decyzją – uważa menedżer, który w minionym roku innego swojego klienta, Birama Kayala, umieścił w Celticu Glasgow.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.