FC
Barcelona wygrała 1:0 z Athletikiem Bilbao w meczu pierwszej kolejki
Primera Division, jednak zwycięstwo przypłaciła kontuzjami dwóch
ważnych zawodników. O ile Sergio Busquets ma być gotowy do gry już
za kilka dni, o tyle przerwa Daniego Alvesa potrwa znacznie dłużej.
Dani Alves (z lewej) będzie musiał pauzować w najbliższych tygodniach
Z
powodu urazów Alves i Busquets nie dotrwali do końca niedzielnego
meczu na San Mames. Brazylijczyk zszedł z boiska już po 12 minutach
gry, zaś reprezentant Hiszpanii zakończył swój udział w tym
spotkaniu w 68. minucie.
W
poniedziałek obaj piłkarze Barcelony przeszli kompleksowe badania
medyczne. Okazało się, że kontuzja kostki, której nabawił się
Sergio Busquets, nie jest bardzo poważna. Defensywny pomocnik ma być
do dyspozycji trenera Luisa Enrique już podczas sobotniego meczu z
Malagą na Camp Nou.
Znacznie
gorzej wygląda natomiast sytuacja Daniego Alvesa – lekarze
stwierdzili, że boczny obrońca Barcy ma uszkodzony mięsień
przywodziciela w prawej nodze. 32-latek nie pojawi się na boisku co
najmniej przez najbliższe trzy tygodnie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.