Dzisiejsza konferencja prasowa w ośrodku treningowym Barcelony zostanie zapamiętana na długo. Wystąpił na niej Dani Alves i zaatakował władze klubu, kolegów z zespołu, dziennikarzy, kibiców, dwóch selekcjonerów reprezentacji Brazylii… Oto kilka jego wypowiedzi:
– Szefowie Barcelony już mnie nie tu nie chcą. Nikt z klubu nie bronił mnie latem po absurdalnych atakach prasy. A teraz nikt nie potrafi mi powiedzieć, że mam sobie pójść.
– W poprzednim sezonie nie wszystkim piłkarzom Barcy chciało się walczyć. Ja też jestem winny, bo na to pozwoliłem. Nie zasłużyliśmy na żadne trofeum
– Gazety wypisywały o mnie głupoty. Szkoda, że ludzie w nie wierzyli.
– Jeśli kibicom się nie podobają filmiki, na których tańczę, nie ich nie oglądają w Internecie.
– Luiz Scolari źle przygotował zespół do mundialu. Nie byliśmy drużyną. Niemcy powinni nam strzelić dziesięć goli.
– Dunga mnie nie powołał, bo uznał, że będę dobrym kozłem ofiarnym.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.