Dobiegła
końca saga związana z przedłużeniem kontraktu Daniego Alvesa z
Barceloną. We wtorek szefowie klubu i zawodnik doszli do
porozumienia, co zaowocowało podpisaniem nowej umowy. Brazylijczyk
pozostanie na Camp Nou co najmniej do 2017 roku.
Barcelona nie musi szukać nowego prawego obrońcy
Poprzedni
kontrakt Daniela Alvesa z Barceloną wygasał 30 czerwca bieżącego
roku. Piłkarz i klub bardzo długo nie mogli dojść do porozumienia
w sprawie jego przedłużenia i jeszcze kilka tygodni temu wydawało
się, że doświadczony obrońca pożegna się z drużyną mistrzów
Hiszpanii. Zastanawiano się, dokąd trafi 32-latek: podobno
najbardziej zainteresowane jego transferem były Paris Saint-Germain
oraz Manchester United.
Ostatecznie
jednak Alves nie zmieni barw klubowych. Reprezentant Brazylii
podpisał nową, dwuletnią umowę z opcją jej przedłużenia
jeszcze o 12 miesięcy.
Dani
Alves ma za sobą znakomity sezon. Jego drużyna zdobyła potrójną
koronę, sięgając po triumf w Lidze Mistrzów, Primera Division
oraz Copa del Rey. We wszystkich tych rozgrywkach prawy obrońca
zaliczył 46 występów. W sezonie 2014/15 zaliczył aż 11 asyst.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.