Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Daniel Alves opuści po sezonie Barcelonę. Piłkarz wciąż nie otrzymał od klubu propozycji przedłużenia kontraktu i na razie niewiele wskazuje na to, by miało się to stać w najbliższej przyszłości.
O tym jak wygląda obecna sytuacja Brazylijczyka, opowiedziała Deborah Santana, jego była żona i osoba, która obecnie prowadzi jego interesy. – Czy Dani zostanie w Barcelonie? Nie wiem. Nikt się z nami w tej sprawie nie kontaktował – powiedziała.
– Nie mam pojęcia dlaczego nikt nie chce z nami rozmawiać? Dani chciałby zostać na Camp Nou – dodała. – Ja nigdy nie rozmawiałem z prezydentem Bartomeu. Nie znam go – zakończyła reprezentantka Alvesa.
Jeśli Barcelona nie zaproponuje Brazylijczykowi nowego kontraktu, to wraz z początkiem lipca zostanie on wolnym agentem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.