Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Daniel Alves pożegna się po sezonie z Barceloną. Kontrakt Brazylijczyka wygasa wraz z końcem czerwca, a rozmowy w sprawie jego ewentualnego przedłużenia wciąż się nie zaczęły.
Agentka Alvesa, Dinorah Santana zdradziła przed kilkoma dniami, że nie ma pojęcia, dlaczego władze klubu nie chcą rozmawiać o nowej umowie. Jeśli więc ten stan się utrzyma, to Brazylijczyk będzie zmuszony do pożegnania się z Camp Nou.
O pracę Alves obawiać się jednak nie musi, ponieważ jak donosi „The Sun” chrapkę na skorzystanie z jego usług mają m.in. dwa mocne angielskie kluby – Manchester United i Arsenal.
Pierwszy z nich jest w stanie zaoferować obrońcy Barcelony roczny kontrakt z tygodniówką rzędu 110 tysięcy funtów. Sam zawodnik oczekuje jednak trzyletniej umowy, na mocy której mógłby zarabiać 100 tysięcy funtów.
Ile w takim razie będzie w stanie zaproponować Arsenal?
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.