Zaczynał w małym Orle Kolno, skąd trafił do warszawskiego Hutnika, a potem do Polonii. Po rozstaniu z Czarnymi Koszulami prawie stracił wiarę w znalezienie klubu i spontanicznie postanowił wziąć udział w turnieju „Zwycięzca zostaje” rozgrywanym na dachu 140-metrowego wieżowca w sercu Warszawy. Udało mu się wygrać, a zwycięstwo zagwarantowało mu wyjazd do Anglii. Daniel Grala, czyli pierwszy Polak w Akademii Nike.
Grala wygrał turniej „Zwycięzca zostaje”. Na zdjęciu z Robertem Lewandowskim
Najpierw wyjechał jedynie na testy. Po tygodniu okazało się, że wpadł w oko trenerom, którzy zaprosili go na trzy miesiące. 22-letni Grala nie zastanawiał się, spakował walizki i wyruszył, by przeżyć przygodę swojego życia.
– Pod koniec sierpnia pojechałem na testy i nieźle się zaprezentowałem. Później odezwali się do mnie za pośrednictwem Nike Polska i zaprosili na dłuższy pobyt – opisuje początek przygody.
Trudno było się przystosować do angielskich warunków treningowych. Jak podkreśla Polak, zajęcia w kraju i w Akademii Nike dzieli przepaść. Jakie konkretnie są różnice? – Przede wszystkim większa intensywność. Dużo więcej biegania, siłownia dwa razy w tygodniu. Od niej też zaczynał się każdy trening – opisuje.
Zajęcia odbywały się na terenie Saint George’s Park. To właśnie tam spotykają się reprezentanci Anglii na przedmeczowych zgrupowaniach. Ośrodek zrobił na Grali duże wrażenie, ale nie była to dla niego jedyna styczność z futbolem na światowym poziomie. – Trenował z nami Sami Khedira, to naprawdę świetny zawodnik – relacjonuje dumnie 22-latek.
Akademia Nike umożliwiła Grali treningi z najlepszymi
Żeby zwiększyć młodym piłkarzom szansę na znalezienie klubu, akademia regularnie organizowała mecze. – Spotkania były co tydzień, czasami dwa razy w tygodniu. Graliśmy m.in. z Manchesterem United, Sheffield United i Interem – wspomina Polak.
22-latkowi trzy miesiące minęły bardzo szybko i z żalem musiał wracać do Polski, gdzie aktualnie szuka klubu. Sztuka ta udała się wcześniej kilku zawodnikom, którzy trenowali razem z Polakiem. Pytany o nazwiska, Grala wymienia dwa. – Kamal Guthmy podpisał kontrakt z Birmingham City FC, a Dejan Pandurević trafił do Australii, a konkretniej do Central Coast Mariners – mówi.
Grala bardzo chciałby pójść w ich ślady. – Mam nadzieję, że pobyt w Anglii pomoże mi znaleźć dobry klub, z którym podpiszę profesjonalny kontrakt. Taki w końcu jest cel tej akademii. Mam zamiar walczyć o spełnienie marzeń – podsumowuje wychowanek Orła Kolno.
Czym w ogóle jest Nike Academy?
Nike Academy jest profesjonalną szkółką piłkarską, która została założona w 2009 roku. Głównym jej celem jest dawanie młodym zawodnikom z całego świata szansy na uczestnictwo w profesjonalnych treningach oraz zaprezentowanie się skautom z największych klubów piłkarskich. Gracze są wyławiani w krajowych eliminacjach, a rzadko który z nich może się pochwalić doświadczeniem w profesjonalnej piłce. Najlepszym przykładem na to, że z Akademii można się wybić, jest Tom Rogić z Celtiku. 22-latek ma już za sobą siedem spotkań w kadrze Australii.
Wszyscy piłkarze uczestniczący w projekcie na co dzień mieszkają i trenują na terenie ośrodka Saint George’s Park w Birmingham, który jest siedzibą FA (angielska federacja piłkarska). Program stworzony jest tak, by młodzi piłkarze mieli możliwość zaprezentowania się w starciach z młodzieżówkami wielkich klubów (m.in. FC Barcelona, Inter, PSG, Manchester United). Spotkania obserwują skauci, którzy najlepszych zapraszają na testy. Pobyt jest w całości sponsorowany przez Nike.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.