Na łamach „Sportu” trwa słowna walka Jarosława Kaszowskiego z Piastem Gliwice. 34-letni piłkarz ogromną część swojej przygody z futbolem spędził właśnie w drużynie Piasta.
– Niektórzy z zawodników, kiedy trzeba pokazać jaja, zostawiają je w szatni – powiedział w wywiadzie Kaszowski. Na odpowiedź ze strony Piasta nie trzeba było długo czekać.
– A gdzie on miał jaja, kiedy sam był w tej szatni i zespół nie potrafił wygrać meczu? Ciągle słyszymy, jak to niby świetnie grała tamta drużyna, ale przypomnę, że ona spadła z ekstraklasy – powiedział Dariusz Dudek, asystent Marcina Brosza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.