Posada Dariusza Dźwigały zawisła na włosku. Szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała od dłuższego czasu pozostaje na cenzurowanym, a bezpieczeństwo jego posady nie poprawiło się po piątkowym meczu ligowym z Miedzią Legnica.
Posada Dariusza Dźwigały zawisła na włosku (foto: W.Sierakowski)
Górale w siedmiu ostatnich kolejkach odnieśli zaledwie jedno zwycięstwo, a w piątek podzielili się punktami z Miedzią (1:1). Już przed tym spotkaniem wiele mówiło się o tym, że w przypadku braku wygranej, Dariusz Dźwigała może zostać zwolniony.
Co na to sam zainteresowany? – Jest to wkalkulowane w nasz zawód, oczekiwania wobec nas są na pewno duże i jestem gotowy na wszystko. Ze swojej strony zapewniam, że całą drużyną pracujemy najlepiej jak potrafimy – powiedział.
Na moment obecny trener pozostał jednak na swoim stanowisku. Ewentualne decyzje w jego sprawie mają zapaść na początku nowego tygodnia.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.