Najbliższe spotkanie ligowe ze Stalą Mielec może okazać się decydujące dla przyszłości Dariusza Dźwigały. Szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała znajduje się na cenzurowanym i jeśli nie wygra sobotniego meczu ligowego, to może zostać zwolniony.
Dariusz Dźwigała zagra w sobotę o posadę (foto: W.Sierakowski)
Prowadzona przez Dźwigałę drużyna bardzo dobrze weszła w sezon, odnosząc trzy zwycięstwa w czterech kolejkach. Od 24 sierpnia Górale zdołali jednak odnieść w lidze zaledwie jedną wygraną, doznając przy tym aż czterech porażek. Jakby tego było mało, Podbeskidzie kompletnie zawodzi na własnym boisku, na którym zdobyło tylko dwa punkty.
Zespół spod Klimczoka zajmuje aktualnie ósme miejsce w tabeli I ligi z dorobkiem piętnastu „oczek”, a jego strata do liderującego w lidze Zagłębia Sosnowiec wynosi siedem punktów.
Pod Klimczokiem bronili do tej pory szkoleniowca, jednak kolejny słaby mecz może przelać czarę goryczy. Jak wynika z naszych informacji, jeśli Podbeskidzie nie pokona w najbliższej kolejce przedostatniej w tabeli Stali Mielec, to los Dariusza Dźwigały będzie przesądzony.
Sam trener przyznał przed kilkoma dniami, że zdaje sobie sprawę z oczekiwań jakie mu towarzyszą i jest gotowy na każdy możliwy scenariusz.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.