Dariusz Mioduski o Lidze Konferencji: Powinniśmy myśleć o ćwierćfinałach i półfinałach jako realnych celach
Dariusz Mioduski był wczoraj gościem stacji TVP Sport. Właściciel Legii Warszawa skomentował aktualny rozwój PKO Bank Polski Ekstraklasy i jej miejsce na arenie międzynarodowej.
Sezon 2025-26 jest wyjątkowy pod wieloma względami. PKO Bank Polski Ekstraklasa cały czas idzie do góry w krajowym rankingu UEFA, a udział czterech naszych zespołów w fazie ligowej Ligi Konferencji może wprowadzić na jeszcze wyższy poziom.
– Jest kilka klubów, które chcą powalczyć o czołówkę – Pogoń, Cracovia, Widzew, Wisła Płock. To dobrze, że ludzie inwestują prywatne pieniądze w polski futbol. Kluczowe jest jednak podnoszenie standardów – szkolenia, infrastruktury, stadionów, rozwoju komercyjnego. Strukturalnie musimy rosnąć jako kluby, liga i federacja. Liga Konferencji nie powinna być tylko przygodą. Powinniśmy myśleć o ćwierćfinałach i półfinałach jako realnych celach. To będzie oznaczało, że idziemy w górę i jesteśmy coraz lepiej przygotowani do rywalizacji w Lidze Europy, a docelowo – w Lidze Mistrzów – przyznał Mioduski, cytowany przez portal Legionisci.com.
– Przyszłość polskiej ligi widzę tak: trzy–cztery kluby grają regularnie w Europie, kolejne dwa–trzy sporadycznie. To nie będzie model serbski, raczej coś stabilniejszego. Jeśli tego nie zepsujemy, naprawdę możemy przez lata funkcjonować nawet w pierwszej dziesiątce rankingu – dodał.
– Sportowo mamy trend wznoszący. Liga jest fizyczna i intensywna, a do tego coraz bardziej techniczna i taktyczna. Fundamenty są mocne, inwestycje konsekwentne. Jestem optymistą – jeśli nie popełnimy błędów, możemy mieć stabilne miejsce w europejskiej czołówce – stwierdził właściciel stołecznego klubu.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
17 września, 2025 12:43
Główny cel to aby Mistrz Polski nie musiał grać eliminacji do Ligi Mistrzów. Tylko miał tam miejsce z urzędu.
Blix
17 września, 2025 13:38
W szczególności te cele osiągniemy bez lub z gównianym napastnikiem 😀 Hibernian omal Was nie hibernował w Pucharach! A do tego kompromitacja z Cyprem!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Główny cel to aby Mistrz Polski nie musiał grać eliminacji do Ligi Mistrzów. Tylko miał tam miejsce z urzędu.
W szczególności te cele osiągniemy bez lub z gównianym napastnikiem 😀 Hibernian omal Was nie hibernował w Pucharach! A do tego kompromitacja z Cyprem!