Dobra wiadomość dla sympatyków Jagiellonii Białystok. Już od nowego tygodnia do treningów z pierwszym zespołem wróci Dawid Plizga. 26-letni pomocnik pauzował od września.
Przypomnijmy, że już na samym początku sezonu Plizga nabawił się bardzo poważnej kontuzji. W trakcie spotkania ligowego z Widzewem Łódź, Plizga starł się z Dudu i jak się potem okazało, zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Piłkarz przeszedł operację i na czas kilkumiesięcznej rehabilitacji przeprowadził się do Katowic, gdzie mieszkają jego rodzice.
– Zaraz po kontuzji, uzgodniliśmy z klubem, że na własny koszt przejdę rehabilitację pod okiem rehabilitanta, z którym współpracuję oraz lekarzy, którzy mnie operowali. Po zmianach jakie zaszły w sztabie szkoleniowym w trakcie zimowej przerwy nie chciałem już tego zmieniać – tłumaczył Plizga.
– Początkowe rokowania były minimum pół roku, jednak wszystko przebiegało na tyle prawidłowo i bez żadnych komplikacji, że zarówno lekarz jak i rehabilitant stwierdzili, że jestem gotowy by wejść w trening z pełnym obciążeniem od 19 marca – dodał pomocnik Jagiellonii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.