Paweł Dawidowicz od lipca będzie piłkarzem Benfiki Lizbona. Zawodnik w rozmowie z Polską Agencją Prasową przyznał, że oferta Benfiki należała do tych z gatunku nie do odrzucenia.
– Chciałem spróbować swoich sił i podjąć to ryzyko. Takich propozycji się nie odrzuca, bo już nigdy mogą się nie pojawić. Do odważnych świat należy – mówi zawodnik Lechii Gdańsk.
– Poza tym wydaje mi się, że im więcej Polaków gra w dobrych klubach, tym jest to z korzyścią dla naszego futbolu. Oczywiście nie oczekuję, że sam fakt podpisania kontraktu z Benfiką zapewni mi powołanie do reprezentacji. Wiem natomiast, że jeśli będę dobrze grał, to dostanę szansę – dodaje pomocnik.
Jakie są cele młodego piłkarza na przyszły sezon? Dość odważne. Wydaje się, że nasz zawodnik będzie występował w rezerwach bądź zostanie wypożyczony, ale on sam zaznacza, że cele ma ambitniejsze.
– Nie chcę w pierwszym sezonie trafić do rezerw, albo zostać wypożyczonym do innego klubu. Zamierzam podjąć rękawicę i z całych sił walczyć o miejsce w składzie. Portugalczycy twierdzą, że piłka nożna jest bardzo prosta i to prawda. Jak będę wyglądał na treningach tak zostanę oceniony. Natomiast za rok przekonamy się, czy skorzystałem z tej szansy. Wiem jednak, że teraz wszystko zależy ode mnie i wszystko jest w moich rękach – mówi Dawidowicz.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.