Paweł Dawidowicz był najgorszym piłkarzem Hellasu w fatalnym meczu z Interem w ostatniej kolejce Serie A. Klub z Verony doznał dotkliwej porażki (0:5) na własnym stadionie. Inter mógł strzelić zdecydowanie więcej bramek. Włoskie media pisały nawet o możliwej dwucyfrówce.
Polski stoper miał swój negatywny udział przy każdej bramce straconej w tamtym meczu przez Hellas. W przerwie został zmieniony.
Dziś drużyna Dawidowicza gra bardzo ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Serie A. Podejmuje bezpośredniego rywala, czyli Cagliari (20.45). Polak ma wyjść w pierwszym składzie mimo swojej słabej gry. Jeżeli jednak również w tym meczu zawiedzie może wypaść z wyjściowej 11 na dłuższy okres czasu. A trzeba pamiętać, że dopiero co wrócił po kolejnej kontuzji. Trener Paolo Zanetti ma coraz większe wątpliwości co do Dawidowicza. Patrząc na jego grę nie można się dziwić.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.