De Gea nie dla Realu? Klub spóźnił się o… 20 sekund
Czy David De Gea przejdzie ostatecznie do Realu Madryt? Wydawać by się mogło, że skoro okno transferowe zostało już zamknięte, to transakcja zakończył się fiaskiem. Jak jednak donoszą hiszpańskie media, w całej sprawie jest jeszcze nadzieja.
Sprawa De Gei wciąż nie jest zamknięta (foto: Ł.Skwiot)
Co poszło nie tak? Otóż Królewscy złożyli zbyt późno swoją ofertę w sprawie bramkarza Manchesteru United, a Anglicy spóźnili się z przesłaniem stosownych dokumentów w drugą stronę, co spowodowało, że transferu nie można było oficjalnie zarejestrować.
Teraz do gry mają wkroczyć informatycy, których zadaniem będzie udowodnienie, że dokumenty z Manchesteru dotarły na miejsce jeszcze przed północą.
Cadena SER ogłosiło, że jest w posiadaniu dowodów na, to że na dokumentach wysłanych z Anglii widnieje godzina 23:59, co ma być kluczowe dla całej historii.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.