David De Gea już w lecie 2016 roku może zostać nowym zawodnikiem Realu Madryt. Co więcej, może się tak zdarzyć, że Królewscy nie zapłacą za niego ani jednego funta.
Czy Królewscy zdołają skusić bramkarza Manchesteru?
Jak bowiem donosi dziennik „The Telegraph”, przedstawiciele Realu spotkali się z agentem bramkarza i złożyli mu bardzo konkretną propozycję. De Gea miałby nie przyjmować oferty nowego kontraktu od Manchesteru United i po wygaśnięciu obecnej umowy przenieść się bez kwoty odstępnego na Estadio Santiago Bernabeu.
Gdyby reprezentant Hiszpanii przystał na takie warunki, to mógłby w Realu liczyć na pieniądze, jakich nigdy w historii nie zarabiał żaden bramkarz. Królewscy szykują dla niego tygodniówkę rzędu blisko 190 tysięcy euro.
Przypomnijmy, że De Gea od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń Realu. Równie długo Manchester United próbuje go przekonać do parafowania nowej umowy. Czyje argumenty wygrają?
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.