Taki właśnie scenariusz kreśli dziennik „Marca”, z którego informacji wynika, że piłkarz Manchesteru United ustalił już warunki kontraktu indywidualnego z Królewskimi. Nieoficjalnie mówi się o nawet sześcioletniej umowie, dzięki którego De Gea zostałby najlepiej opłacanym bramkarzem świata.
Teraz piłeczka ma się znajdować po stronie prezydenta Realu, Florentino Pereza. „Marca” uważa, że jest on w stanie złożyć Manchesterowi ofertę rzędu 40 milionów euro za utalentowanego golkipera.
Przypomnijmy, że De Gea nie dokończył niedzielnego meczu ligowego z Arsenalem (1:1). Hiszpan z powodu urazu musiał opuścić boisko w 74. minucie, a jego miejsce zajął Victor Valdes. Kibice żegnali swojego pupila głośnymi okrzykami „Chcemy żebyś został”, jednak wiele przemawia za tym, że sprawa może być przesądzona.
Okładka dzisiejszego Daily Mail. Gdybym kibicował Manchesterowi, to miałbym bardzo kiepski dzień. pic.twitter.com/Z8qNumPbxy
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.