Czy David De Gea zmieni w lecie barwy klubowe i przeniesienie się do Realu Madryt? Jak wynika z informacji hiszpańskich mediów, to cały czas dość możliwy scenariusz. Jeśli jednak do takiego ruchu ma dojść, to Królewscy muszą się zdecydować na złożenie stosownej oferty do 16 czerwca.
David De Gea cały czas na liście życzeń Realu Madryt (foto: Ł.Skwiot)
Dlaczego połowa miesiąca jest datą graniczną dla Realu? Kiedy bowiem w lecie ubiegłego roku Królewscy nie zdążyli dopiąć wszystkich formalności i transfer bramkarza do Madrytu nie doszedł do skutku, ten zdecydował się na przedłużenie umowy z Manchesterem United. Kontrakt została jednak obwarowany klauzulą, z której wynika, że De Gea będzie mógł odejść do Realu, ale pod warunkiem, że ten złoży ofertę rzędu 50 milionów, i to właśnie do 16 czerwca.
Co więcej, z informacji dziennika „As” wynika, że De Gea ma także osobne porozumienie z samym Realem. Jeśli więc klub ze stolicy nie zdecyduje się na wykupienie go z Manchesteru, to będzie musiał zapłacić bramkarzowi 10,9 miliona euro odszkodowania.
25-letni David De Gea występuje na Old Trafford od 2011 roku. W minionym sezonie rozegrał on na wszystkich frontach 49 spotkań, w których udało mu się zachować 19 czystych kont.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.