David De Gea wciąż nie doszedł z Manchesterem United do porozumienia w kwestii nowej umowy. „The Sun” donosi, że piłkarz oczekuje ogromnej podwyżki pensji i ani myśli, by godzić się na gorsze warunki.
David De Gea oczekuje sporej podwyżki pensji (fot. Andrew Boyers / Reuters)
O rozmowach na linii De Gea – klub informowano już kilka miesięcy temu i chociaż niemal za każdym razem angielskie media były zdania, że porozumienie jest bliskie, to do tej pory Hiszpan nie złożył podpisu pod nowym kontraktem.
Jak się bowiem okazało, rozbieżności pomiędzy zainteresowanymi stronami wciąż są spore. David De Gea chce zarabiać tyle, ile aktualnie na Old Trafford otrzymują Paul Pogba i Alexis Sanchez. Obaj inkasują tygodniowo 350 tysięcy funtów i są najlepiej opłacanymi piłkarzami w Manchesterze.
Wypowiedź w tej sprawie nie chciał się Jose Mourinho, który dał jasno do zrozumienia, że nie zajmuje się takimi sprawami. – To pozostaje poza moimi obowiązkami – stwierdził lakonicznie.
Manchester United musi się spieszyć, ponieważ umowa hiszpańskiego bramkarza obowiązuje jedynie do końca sezon. Klub ma co prawda możliwość skorzystania z opcji jej jednostronnego przedłużenia o dwanaście miesięcy, jednak przeciągające się rozmowy w sprawie nowego kontraktu mogą postawić spory znak zapytania po przyszłością De Gei na Old Trafford.
Od początku obecnego sezonu 27-latek wystąpił w czterech meczach dla „Czerwonych Diabłów”, zachowując w nich jedno czyste konto.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.