Kontuzja Davida De Gei jest mniej poważna niż pierwotnie informowano. Dobre wieści przekazał Ole Gunnar Solskjaer, który jednak nie będzie mógł skorzystać ze swojego podstawowego bramkarza podczas najbliższej kolejki ligowej.
David De Gea wróci wcześniej na boisko? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że hiszpański golkiper urazu doznał w trakcie meczu reprezentacji narodowej. Początkowo donoszono, że De Gea może wypaść z gry nawet na kilka miesięcy, jednak ostatnie wieści w kwestii jego zdrowia są nieco bardziej optymistyczne.
– Kiedy zobaczyłem, co stało się podczas meczu Hiszpanii, byłem przekonany, że David będzie pauzował przynajmniej do kolejnej przerwy reprezentacyjnej. Jak się jednak okazało, nie jest wcale tak źle – powiedział opiekun Manchesteru United na konferencji prasowej.
Wiadomo, że w hitowym spotkaniu z Liverpoolem De Gea nie zagra, jednak wciąż nie wiadomo, ile dokładnie będzie pauzował. Lokalne media spekulują, że w grę może wchodzić maksymalnie kilkunastodniowa przerwa. W tym czasie miejsce Hiszpana w bramce Czerwonych Diabłów zajmie Sergio Romero.
28-letni David De Gea to jeden z kluczowych piłkarzy w układance Solskjaera. Od początku sezonu wystąpił on w dziewięciu meczach, w których zachował trzy czyste konta.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.