David de Gea ma lada dzień podpisać nowy kontrakt z Manchesterem United.
De Gea gra w Manchesterze od 2011 roku.
Negocjacje de Gei z Czerwonymi Diabłami w sprawie nowej umowy przypominały niekończącą się telenowelę. O Hiszpana mocno zabiegał Real Madryt, jednak jego przejście do Królewskich nie wypaliło. W przeszłości golkiper grał w stolicy Hiszpanii, tyle że w Atletico.
29-letni de Gea trafił w 2011 roku. Od momentu przejścia do Manchesteru sumiennie pracował na swoją pozycję. Czerwone Diabły nie zachwycały wynikami, jednak do postawy Hiszpana trudno było mieć zarzuty. Paradoksalnie wychowanek Atletico lepiej sobie radził w klubie niż w reprezentacji. W narodowych barwach rozegrał 40 spotkań.
De Gea na mocy ostatniego kontraktu inkasował 200 tysięcy funtów tygodniowo. Manchester planował dać mu podwyżkę, jednak kolejne oferty nie znalazły uznania w oczach Hiszpana. Doszło do tego, że de Gei został tylko rok do końca kontraktu. Znaczy to tyle, że już w styczniu mógł związać się z nowym pracodawcą i zasilić jego kadrę od 1 lipca przyszłego roku.
Angielskie media donoszą, że Manchester United doszedł do porozumienia z de Geą. Na mocy nowej umowy ma on zarabiać 290 tysięcy funtów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.