Debiut Kapustki w Premier League? Jeszcze nie teraz
Na inaugurację sezonu Premier League Hull City zmierzyło się z Leicester City. Dla polskich kibiców to spotkanie było ciekawe przede wszystkim z jednego powodu – szansę na debiut w silnej lidze miał Bartosz Kapustka. Niestety Claudio Ranieri nie postawił na młodego Polaka.
Transfer młodego zawodnika z Cracovii do Leicester City był jak do tej pory jednym z największych wydarzeń letniego okna transferowego w Polsce. Kapustka znalazł się o wiele wyżej, niż do tej pory i zasadne było pytanie: czy sobie poradzi?
Na inaugurację sezonu w Premier League Leicester City zmierzyło się na wyjeździe z Hull City. Według przedmeczowych zapowiedzi Kapustka miał znaleźć się na ławce rezerwowych. Tak też się stało. Drugi z Polaków – Marcin Wasilewski – niestety w ogóle nie znalazł się w kadrze meczowej.
Przez długi czas w sobotnim meczu ligi angielskiej utrzymywał się bezbramkowy remis. Dopiero pod koniec pierwszej części gry Hull City wyszło na prowadzenie po świetnym uderzeniu Adama Diomande. Pomimo bardzo dobrej dyspozycji Kaspera Schmeichela, mistrzowie Anglii stracili gola.
Jednak to nie był koniec emocji. Zaraz na początku drugiej połowy arbiter odgwizdał rzut karny dla przyjezdnych, który bez problemów na gola zamienił Riyad Mahrez.
W 57. minucie defensywa Leicester City ponownie zaspała. Tym razem w polu karnym bardzo dobrze odnalazł się Robert Snodgrass, który oddał strzał nie do obrony.
Mistrzowie Anglii ponownie musieli odrabiać straty, co ostatecznie im się nie udało. W takich okolicznościach Claudio Ranieri nie postawił na Kapustkę, który pełne 90 minut przesiedział na ławce rezerwowych.
W następnej kolejce Leicester City zmierzy się z Arsenalem Londyn.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.