Po awansie Jagiellonii Białystok do IV rundy eliminacji Ligi Europy, Dumie Podlasia przysługuje jeszcze jedna możliwość przełożenia spotkania. Niedawni mistrzowie Polski zdecydowali się jednak na połowiczne rozwiązanie.
Po zwycięskim dwumeczu z Silkeborgiem (1:0 i 2:2), podopieczni Adriana Siemieńca awansowali do IV rundy kwalifikacji Ligi Konferencji. W decydującym o wejściu do fazy ligowej dwumeczu, białostoczanie zmierzą się z Dinamem Tirana. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Białymstoku, przy ul. Słonecznej, rewanż zaś w stolicy Albanii.
Jagiellonia miała więc w związku z tym możliwość przesunięcia terminu jeszcze jednego spotkania (wcześniej bowiem przełożyła rywalizację z Motorem Lublin w 3. kolejce PKO BP Ekstraklasy przed potyczkami z Silkeborgiem). Zamiast tego jednak, władze Jagi poprosiły Ekstraklasę S.A. o…zmianę godziny boju z Lechią Gdańsk w 7. kolejce Ekstraklasy.
❗️ Na prośbę Jagiellonii Białystok ze względów logistycznych, związanych z powrotem zespołu z wyjazdowego meczu 4. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji z Dinamo Tirana, Departament Logistyki Rozgrywek zmienił godzinę spotkania 7. kolejki pomiędzy Jagiellonią Białystok a Lechią… pic.twitter.com/ekwcupjZyD
„Na prośbę Jagiellonii Białystok ze względów logistycznych, związanych z powrotem zespołu z wyjazdowego meczu 4. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji z Dinamo Tirana, Departament Logistyki Rozgrywek zmienił godzinę spotkania 7. kolejki pomiędzy Jagiellonią Białystok a Lechią Gdańsk z 14:45 na 17:30” – czytamy w komunikacie spółki zarządzającej rozgrywkami ligi polskiej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.